Bombardowanie szpitala położniczego w Mariupolu
KOBIETA W CIĄŻY I JEJ DZIECKO ZMARLI PO ATAKU
Kobieta doznała ciężkich obrażeń miednicy i biodra podczas ataku na szpital w Mariupolu.
Lekarze próbowali uratować zarówno matkę, jak i dziecko.

Kobieta i jej dziecko zmarli po bombardowaniu szpitala położniczego,
w którym miała urodzić. Fot. archiwalna: Evgeniy Maloletka/AP.
Media informowały o śmierci kobiety w ciąży i jej dziecka po bombardowaniu szpitala położniczego w Mariupolu.
Zdjęcia z akcji ratunkowej po ataku, przedstawiające ranną kobietę przewożoną na noszach do ambulansu, stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazów pierwszych tygodni wojny.
Ratownicy przenosili ranną przez gruzy oblężonego Mariupola.
Jej stan był ciężki, a obrażenia rozległe.
Władze Ukrainy informowały, że po otoczeniu Mariupola przez rosyjskie wojska miasto było poddawane intensywnemu ostrzałowi.
Setki tysięcy mieszkańców pozostawały wówczas z ograniczonym dostępem do wody, żywności, leków i bezpiecznego schronienia.
W wielu częściach miasta odcięte były ogrzewanie, energia elektryczna i łączność.
Kobietę widoczną na zdjęciach wykonanych przez dziennikarzy Associated Press przewieziono do innego szpitala.
jeszcze bliżej linii frontu, gdzie lekarze walczyli o utrzymanie jej przy życiu.
Personel medyczny opisywał dramatyczne chwile, gdy pacjentka zdała sobie sprawę, że jej dziecka może nie udać się uratować.
Lekarze stwierdzili ciężkie obrażenia miednicy i biodra. Dziecko urodzono przez cesarskie cięcie, ale nie wykazywało oznak życia.
Następnie zespół skoncentrował się na ratowaniu matki.
Pomimo długiej resuscytacji kobiety nie udało się uratować. Zmarli zarówno matka, jak i dziecko.
Previous Post
Next Post